Tak więc śniadanie wyjazdowe, miseczkowe. Tego własnie potrzebowałam, zastrzyku energii i troszeczkę rozgrzania.
Jak u Was celebrowanie Dnia Matki? Ja dla swojej przygotowałam na śniadanie naleśniki z truskawkami, a na potem jej ulubiony deser tiramisu. Robiłam go pierwszy raz w życiu i powiem nieskromnie, że wyszedł taki jaki chciałam, idealny :D
Nic nie umiem na polski... nie jestem humanistką, ale chyba jakoś dam rade. Trzeba mieć chociaż nadzieję :D
~Bananowo-orzechowa owsianko-jaglanka podana z nektarynką, daktylami,
wiórkami kokosowymi i mini sucharkami z migdałami~
Ale się zasłodziłam...
