No to tydzień zaczął się słonecznie. Bardzo dobrze, pozytywnie mnie to naładowuje :)
Po zaserwowaniu wczoraj mamie tiramisu na deser zachciało mi się takiego w odrobinę zdrowszej i lżejszej wersji. Oczywiście jest to takie mocno oszukane tiramisu, ale mi naprawdę smakowało. Nie sądzłam że aż tak uda mi się "podrobić" ten smak ;D
~Owsianka a'la tiramisu i grzanka z chleba słodowego z philadelpią miki~
Składniki (1 porcja)
-50g płatków owsianych
-100g ricotty
-150ml mocnej kawy
-2 żółtka
-2 białka*
-2-3 łyżeczki cukru (lub innego słodzidła)
-1-2 łyżeczki kakaa
-10-12 biszkoptów
*mój dodatek, można pominąć. Polecam jednak dodać, masy jest więcej (:P) i jest bardzo delikatna i piankowa.
Płatki zalewamy i odstawiamy do wsiąknięcia całe wody. Żółtka i białka ogrzewamy do temperatury pokojowej. Zaparzamy kawę, wylewamy na głęboki talerz i zostawiamy do przestygnięcia. Ubijamy żółtka z cukrem ( w metalowej lub szklanej miseczce przez ok. 8 min na dużych obrotach miksera, ma być naprawdę dobrze ubite, na sztywną, jasną masę). w osobnej miseczce ubijamy na sztywną pianę białko. W plastikowym pojemniku ubijamy ricotte (na średnich obrotach rzez ok.3 min). Płatki owsiane przesiewamy przez sitko o drobnych oczkach, odciskając pozostałość wody. Do ricotty dodajemy żółtka i krótko miksujemy na gładką masę, dodajemy płatki i znowu miksujemy. Masą owsiana łączymy delikatnie z białkiem. Biszkopty zanurzamy na 4 sekundy w kawie i układamy na dnie naczynka w którym będziemy podawać, posypujemy kakaem, wylewamy połowę masy owsianej. Nakładamy druga warstwę. Wstawiamy do lodówki na całą noc, aby masa dobrze się usztywniła. Smacznego :D