Pokazywanie postów oznaczonych etykietą syrop daktylowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą syrop daktylowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 listopada 2013

192. Słodko-kwaśne.

Muszę się Wam do czegoś przyznać. Gdy byłam mała lubiłam jeść cytrynę z cukrem. To była moja mała słabość.  W miseczkowej wersji też jest niczego sobie :D


Płatki ryżowe na mleku sojowym gotowane z sokiem i skórką limonki, podane z domowym syropem daktylowym, kawa z syropem daktylowym.
Rice flakes cooked on soy milk with lime juice and rind, served with homemade dates syrup, coffee with dates syrup.


poniedziałek, 2 września 2013

112. Tak na dobry początek roku szkolnego. Największe wspólne śniadanie!

Nie ma lepszego śniadania, by dobrze zacząć rok szkolny, od owsianki. To właśnie ona ma dziś takie małe święto. Dzięki Maria'n jemy największe wspólne śniadanie. Powiem tylko, że to świetny pomysł, nie wiem co śniadaniowa blogosfera zrobiła by bez tej dziewczyny. Dziękujemy! ;3
Co do samego śniadania....  uwielbiam daktyle. Są jak takie małe karmelki pełne zdrowia. Często przegryzam sobie kilka podczas gotowania lub oczekiwania na wypiek. Ten syrop sprawił, że owsianka niesamowicie mi smakowała. Zdecydowanie się zasłodziłam ;D


~Budyniowa owsianka z domowym syropem daktylowym, koglem moglem, rodzynkami i daktylami~









Domowy syrop daktylowy:
-100 g daktyli
-szklanka wody

Daktyle zalewamy wrzącą wodą i odstawimy na 3 godziny po tym czasie miksujemy na gładką masę. Przechowujemy w lodówce.