Znudzona już czytaniem wątpliwych składów sklepowych pseudo pełnoziarnistych tortilli, postanowiłam przygotować domowe. Nawet nie wiecie jakie to łatwe i przyjemne! A to nadzienie? Serio, to śniadanie aplikuje o najlepsze śniadanie
Pełnoziarnista quesadilla z mozzarellą, melonem i świeżą melisą, kawa z mlekiem.
Whole-wheat quesadilla with mozzarella, melon and fresh melissa, coffee with milk.
Domowe placki tortilli :
2 szkl. mąki pszennej typ 1850
0,5 szkl. mąki pszennej tortowej
55 g zimnego masła
200 ml gorącej wody (0,8 szkl.)
1 łyżeczka soli
Do miski wsypujemy obie mąki i sól.
Mieszamy ze sobą. Następnie dodajemy masło prosto z lodówki i
rozcieramy je palcami z mąką. Wlewamy gorącą wodę i mieszamy
wszystko łyżką. Pozostawiamy na chwilkę, aby przestygło.Szybko ugniatamy ciasto, formujemy kulę
i zawijamy ją w wilgotną ścierkę. Pozostawiamy na minimum
godzinę. Ciasto dzielimy na równych części.
Lekko podsypujemy mąką i wałkujemy na jak najcieńsze, w miarę
okrągłe placki. Tortille smażymy na dobrze rozgrzanej
patelni po kilkadziesiąt sekund z każdej strony. Nie dodajemy
tłuszczu. Jeśli będziemy za długo je smażyć stwardnieją i będą
się łamały. Przechowujemy pod mocno wilgotną ścierką. Nie można
pozwolić im wyschnąć, gdyż również stwardnieją.
A jakie ciasto królowało u nas na stole wielkanocnym? Moja Pani Walewska! Ciasto zniknęło z prędkością światła. Polecam jeśli ktoś jeszcze nie jadł/piekł! :D