środa, 5 marca 2014

288. Nie tyko na Popielca. "Budyń" bez gotowania!

Tak jak powiedziałam, zaczynamy te okrągłe 40 dni. Dziękuję Wam za wczorajsze słowa zrozumienia. Jesteście kochani :) Dziś proszę o mocne trzymanie kciuków, matura rozszerzona z matmy!
Ten "budyń" to idealny deser/śniadanie/ kolacja. Słodki a bez cukru, czekoladowy bez czekolady. Zdrowy i lekki deser? Ja się na to piszę!


Surowy budyń z banana, awokado, mrożoną skórką cytryny i kakao podany z bananem i pestkami dyni, kawa z mlekiem. 
Raw pudding with banana, avocado, frozen lemon peel and cocoa served with banana and pumpkin seeds, coffee with milk.


Surowy budyń:
-2 małe, bardzo dojrzałe banany
-1 miękkie awokado
-łyżka kakao
-5 dużych suszonych daktyli 
-cytryna

Dzień wcześniej umieszczamy cytrynę w zamrażalce. Rano ocieramy z niej skórkę i wraz z pozostałymi składnikami przekładamy do blendera. Miksujemy dokładnie na gładką masę. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego!

16 komentarzy:

  1. Strasznie podoba mi się ten Twój pomysł na "budyń". Koniecznie muszę go jakoś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam ten budyń z banana i awokado! jedno z najlepszych śniadań :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musiał być pyszny i sycący <3

    OdpowiedzUsuń
  4. ale się dziś budyniowo zgrałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten budyń to chyba jeszcze większa klasyka niż banan z masłem orzechowym. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że matematyka poszła dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. surowy budyń?
    świetny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. może w tym wydaniu przekonałabym się do awokado, bo podejrzewam, że jest niewyczuwalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny moje smaki z daktylami niebo *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę koniecznie skusić się na taki budyń - widzę go już kolejny raz i po prostu czuję smak w ustach :D Mam tylko jedno pytanie: mrożona cytryna cała, czy tylko skórka? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skorka, skorka ;)
      Straszny kwasior by wyszedl! ;)

      Usuń
  11. lol, śniadanie ściągnęłaś od a do z, jak zwykle, nawet skórka mrożona haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chce sie wciagac w dyskusje. Akurat tak sie sklada, ze mrozona skorke dodawalam juz nie raz do czekolady, nie wydze tu sensacji.

      Usuń