czwartek, 13 marca 2014

295. Uśmiech anioła.

Miło, delikatnie i subtelnie. Tak mogę określić te śniadanie. Odkąd poznałam płatki jaglane stałam się ich wielką fanką. Mi na prawdę wiele z rana nie trzeba, choćby taką miseczkę szczęścia :)


Płatki jaglane na mleku sojowym z tartymi orzechami nerkowca podane z jabłkiem smażonym na miodzie i rozmarynie, kawa z mlekiem.
Millet flakes on soy milk with grated cashew nuts served with a apple fried with honey and rosemary, coffee with milk.


15 komentarzy:

  1. Muszę w końcu zdobyć te płatki jaglane! U ciebie prezentują się niezwykle smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dlaczego ja jeszcze nie połączyłam jabłka z rozmarynem/tymiankiem i miodem?! akurat mam ostatnią łyżkę miodu... to chyba znak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdecydowanie znak! Nie zwlekaj ;)

      Usuń
  3. Chciałabym zjeść taką prostą, a cudownie pyszną miseczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pysznie :) tak miło o ile owsiankę można nazwac miłą, to właśnie z tym słowem mi się dziś kojarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, i ten lejący się miód, ja nigdy nie potrafię go uchwycić

    OdpowiedzUsuń
  6. Minimalizm jest kluczem do sukcesu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę w końcu przygotować te płatki, wyglądają niesamowicie ! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. od jaglanych i tak wole owsiane, ale od czasu do czasu takiej lekkości chętnie próbuję, albo i w połączeniu z owsianką :) smaki jak zawsze ciekawe i całość pysznie podana! tytuł mi się podoba, idealnie odzwierciedla zawartość miseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przepysznie c: miód, orzechy c: chciałabym aby jakiś anioł i do mnie się tak uśmiechnął c:

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę spróbować rozmarynu na słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Minimalizm i u mnie króluje ostatnio, bo on chyba smakuje najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. niezwykle kobiece to twoje śniadanie ; )

    OdpowiedzUsuń
  13. Musze w koncu kupic te platki i napewno wykorzystam je wedlug twojego pomyslu :0

    OdpowiedzUsuń