środa, 26 marca 2014

306. Po włosku bez glutenu.

Dziś skrótowo, spieszę na sprawdzian z matmy. Kciuki, o kciuki proszę! ;D
Sos-nie proszę o więcej! Kapitalny, a z przypadku...
2 dni!!!


Marchewkowe gnocchi ryżowe polane sosem migdałowym z tymiankiem.
Carrot rice gnocchi topped with almond sauce with thyme.

Marchewkowe gnocchi ryżowe (2-3 porcje):
-średni ziemniak
-duża marchew
-150g mąki z brązowego ryżu (może być pszenna)
-białko jajka 
-szczypta soli

Sos:
-łyżka oliwy
-łyżeczka masła
-pół łyżeczki miodu lipowego 
-2 łyżeczki tartych migdałów
-łyżeczka tymianku

Marchewkę i ziemniaki obieramy i razem gotujemy w osolonej wodzie. Odcedzamy, lekko ostudzimy i miksujemy. Dodajemy mąkę, białko, sól i dokładnie mieszamy. Stopnicę oprószamy mąką i przekładamy na nią ciasto (posypujemy puki ciasto nie przestanie się lepić). Odrywamy ciasto po kawałku i formujemy kulki, na każdej odciskamy ząbki widelca i wrzucamy do wrzącej osolonej wody. Gotujemy od wypłynięcia.  
Na patelni rozgrzewamy oliwę i masło, zdejmujemy z gazu, dodajemy miód i od razu przekładamy do miseczki. Dodajemy migdały i tymianek, mieszamy. Gotowym sosem polewamy kluski.

15 komentarzy:

  1. bardzo ciekawy pomysł! zaskakujesz mnie smakami :) za każdym razem jak widzę twoje śniadanie mam ochotę je spróbować :)
    trzymam kciuki! powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodko-słone.. Mimo, że nie przepadam za takimi zestawieniami, to u ciebie prezentuje się wszystko smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oho, akurat mam ziemniaki po obiedzie.. :>
    wiesz, że uwielbiam Twoje zdjęcia, więc nie będę się powtarzać. kciuki oczywiście trzymam, choć pewnie sama dasz sobie radę świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy pomysł! No i ten sos... Musiał być pyszny :) Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś nie w temacie chyba jestem: dwa dni - do czego? OK, chyba już wiem ;)
    So, I hold my thumbs :D

    OdpowiedzUsuń
  6. To danie brzmi tak restauracyjnie - mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O to witam w klubie! Też dziś pisałam test z matmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sos <3
    Mam nadzieję, że sprawdzian był łatwy. Cóż teraz masz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudny nie był, ale takie bzdury napisałam..., ehhh. Ciągi :)

      Usuń
  9. o, takie gnocchi bym teraz zjadła!

    OdpowiedzUsuń
  10. wiem, jestem bardzo ciekawska, ale zapytam: do czego tak niecierpliwie odliczasz? :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ćwiczysz coś? Jeśli tak to co i ile mniej więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ćwiczę, nie wyobrażam sobie teraz bez tego życia. Biegam 4 razy w tygodniu, a w pozostałe dni ćwiczę z Ewą Chodakowską różne programy, do tego kręcę hula hopem sportowym :)

      Usuń