Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chałka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chałka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 stycznia 2014

230. Śniadanie mistrzów.

Wczorajszy dzień przeleżany w łóżku skutkuje dziś doładowanymi siłami i pozytywnym nastawieniem na ten tydzień.
Co to było za śniadanie! Pudding chlebowy mnie zachwycił, ale ten prawił, że moje podniebienie dotknęło nieba! Dużo delikatniejszy i bardziej rozpływający się. Polecam z całego serca! :D


Cynamonowy pudding domowej pełnoziarnistej chałki z bananem podane z malinami, kawa z mlekiem.
Cinnamon homemade whole grain challah pudding with banana served with raspberries, coffee with milk.

Cynamonowy pudding pełnoziarnistej chałki z bananem:
-2 grube kromki chałki
-jajko
-1/3 szklanki mleka
-pół łyżeczki cynamonu
-banan
-15g masła

Jajko rozkłócamy dolewając mleko. Na dnie kokilek (2) układamy pokrojonego banana. Na nią nakładamy porwane kromki chałki. Zalewamy to jajeczną mieszanką. Wkładany do lodówki na całą noc. Rano rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni. Na każdym puddingu układamy kosteczkę zimnego masła. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez ok 35 min. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego! :D

niedziela, 5 stycznia 2014

228. Należała mi się!

Chałka była moim wyzwaniem. Niby to tylko ciasto drożdżowe, ale tyle związanych z nim oczekiwań, tyle wspomnień ze wczesnego dzieciństwa (po śmiesznie mi to brzmi jak ja jeszcze małoletnia wypowiadam się o dzieciństwie :P). Chyba każdy zna jej smak. Miękka, maślana z chrupiącą skórką. Jest moją nagrodą za UKOŃCZENIE INSANITY. Jeżeli ktoś kiedyś próbował tego programu treningowego wie, dlaczego zasłużyłam na tę chałkę. Jest wyzwaniem, które podjęłam i nie żałuję. Na pewno do Shaun-a T jeszcze wrócę :D. Ale wracając do chałki, pomyślałam czy by jej trochę nie ozdrowić. Upiekłam dwie. Sporo ryzykowałam. A może nie wyjdzie, a może nikomu nie zasmakuje (ja zjem chyba wszytko, ale co z reszta rodzinki). Mile się zaskoczyłam. Posmakowała zarówno mamie jaki i bratu. Jednej już prawie nie ma! To dla mnie największy motywator do pieczenia.



(Jeszcze ciepła) pełnoziarnista chałka z żytnią cynamonową kruszonką podane z masłem i miodem malinowym/ masłem i konfiturą rabarbarową, zimne mleko.
(Still warm), whole grain challah with rye cinnamon crumble served with butter and raspberry honey / butter and rhubarb jam, cold milk.


Pełnoziarnista chałka z żytnią cynamonową kruszonką /2szt./:
(inspiracja)
-30 g świeżych drożdży
-400 ml ciepłej wody
-90 g cukru
-1 łyżka soli
-600g mąki pełnoziarnistej
-250g+150g mąki pszennej
-3 jajka, lekko roztrzepane
-100 g masła roztopionego w garnuszku i ostudzonego
Do posmarowania: 1 jajko + 1 łyżeczka wody
Na kruszonkę: 40g masła (rozpuszczonego), 50g mąki żytniej, 3 łyżki cukru pudru, pół łyżeczki cynamonu.

Drożdże umieszczamy w misce, zalewamy ciepłą wodą i mieszamy. Kiedy się rozpuszczą, dodać przesianą mąkę pełnoziarnistą i 250 g mąki pszennej, cukier, sól. Cały czas mieszając dodajemy następnie jajka i masło. Dobrze wyrabiamy ciasto i powoli dodajemy kolejne 150 g mąki pszennej- czasem należy jej dać mniej, innym razem więcej. Wszystko zależy od tego, jakiej konsystencji jest- ciasto powinno być dosyć luźne i elastyczne, ale niezbyt klejące. Nie może też być zbite. Kiedy ciasto zacznie odstawać od ścianek miski, wyjmujemy je na blat i wyrabiamy kolejne 5-10 minut. Formujemy kulę, lekko smarujemy ją olejem i wkładamy do miski na 2 godziny. W tym czasie należy ciasto 2 razy odgazować wbijając w nie pięść. Po wyrośnięciu zagniatamy jeszcze raz. Wkładamy do miski, zakrywamy folią spożywczą i wkładamy na noc do lodówki. Rano ciasto dzielimy na 2 części. Każdą część dzielimy na 4 części. Z części formujemy wałki i pleciemy z nich chałki. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 30-40 minut. Kiedy wyrosną, smarujemy jajkiem wymieszanym z wodą. Przygotowujemy kruszonkę łącząc wszystkie składniki i ostawiamy na chwilę do lodówki. Posypujemy nią wyrośnięta chałę. Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Wstawiamy chałki i pieczemy ok. 30-40 minut Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego!