Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tosty francuskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tosty francuskie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 lutego 2014

269. Zakochane tosty.

Ok. Walentynek nie obchodzę (ale to pewnie dlatego, że nie mam z kim...). Moim jednak zdaniem "święto" jest przepełnione komercjalizmem i sztucznością. Serduszka wszędzie, nawet u fryzjera. A przecież wystarczy być. Być blisko. Przytulić, wesprzeć, opierdzielić kiedy trzeba, dać mocnego kopa. Po prostu kochać. Można na przykład zaskoczyć ukochanego/ukochaną śniadaniem do łóżka. Bo przecież przez żołądek do serca :)


Tosty francuskie z pełnoziarnistego chleba tostowego podane z cukrem pudrem i grillowanymi brzoskwiniami z ricottą, sok grejpfrutowy.
French toast with whole grain bread toast served with powdered sugar and grilled peaches with ricotta, grapefruit juice.


poniedziałek, 3 lutego 2014

258. Rolowanie. Już koniec?

To już koniec zimy?! Nie zdążyłam się nacieszyć śniegiem czy rześkim powietrzem. Śniegu już prawie nie ma, na dworze cieplej, a prognoza pogody zapowiada 7-8 stopni. Pa pa, zimo! Było miło!
Te tosty robiłam już TU. Bardzo mi wtedy posmakowały i nic się w tej kwestii nie zmieniło. Nadal są pyszne!


Zrolowane tosty francuskie z domowego chleba słodowego z ricottą/ masłem orzechowym podane z borówkami i cukrem pudrem.
Rolled french toast with homemade malty bread with ricotta cheese / peanut butter served with blueberries and powdered sugar.

środa, 22 stycznia 2014

245. Pain grillé.

Na początku chciałam podziękować za wszystkie nominacje! Obiecuję, że odpowiem jak tylko znajdę wolną chwilę. Obecnie w szkole mam meksyk... Sami rozumiecie.
Tosty z patelni robiła mi moja babcia. Jak tylko chleb czerstwiał prosiłam o tosty. Uwielbiałam je! I dalej je uwielbiam. Te są pyszne, bardzo pomarańczowe i maślane. Tak mogłabym zaczynać każdy poranek.
P.s. Drugie zdjęcie pod tytułem "Gdzie ty leziesz z tymi jajkami?!" :D


Pomarańczowe tosty francuskie podane z pomarańczą i świeżym sokiem pomarańczowym.
Orange french toast served with orange and fresh orange juice.








Pomarańczowe tosty francuskie:
-3 kromki czerstwego chleba (u mnie żytnio-pszenny)
-jajko
-skórka i sok z połowy pomarańczy 
-2 łyżeczki cukru trzcinowego
-łyżka masła

Jajko roztrzepujemy z sokiem i skórką pomarańczy i dodajemy łyżeczkę cukru. W uzyskanej mieszance maczamy pieczywo i smażymy na maśle z obu stron. W trakcie smażenia można posypać tosty łyżeczką cukru i pozwolić mu się rozpuścić. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego!

czwartek, 11 lipca 2013

59. Nadziana Francja

No już jestem :) Udało się kupić ładowarkę!
Długi dzień, ale naszczęście już weekend :D

Zachciało mi się tostów francuskich. Miałam już otwarty serek twarogowy, który wołał o wykorzystanie. Trochę kombinacji i wszystko można zrobić! :)


~nadziane malinami, borówkami i poziomkami sernikowe tosty francuskie z cukrem pudrem, czereśnie~


wtorek, 25 czerwca 2013

43. Najlepsze w życiu tosty i bananowe smarowidło♥

Pogoda się popsuła... U Was też? Nie lubię takich wahań, źle to na mnie działa.
Fajnie jest tak w tygodniu zaczynać na późniejszą godzinę, można poleniuchować, pokombinować i pomyśleć. Z tego całego myślenia wyszły mi najlepsze tosty francuskie jakie kiedykolwiek jadłam. Zawsze wychodziły mi takie gąbczaste, te są chrupiące na zewnątrz i mięciutkie w środku. Ale zajrzałam do lodówki i zauważałam, że skończyła się Philadelphia Miki (moje ulubione kupne smarowidło), a truskawkowe masełko też już dawno zostało zjedzone... Chwila, chwila! Banany, czekolada? Bananella! Świetny sposób na wykorzystanie dojrzałych (przejrzałych) bananów, ale uwaga, krem uzależnia :D



~zrolowane tosty francuskie z domową bananellą, czereśnie i brzoskwinia~





 Przepis: (4 tosty) 
-4 kromki chleba tostowego (ja użyłam słodowego)
-jajko 
-3 łyżki mleka 
-parę kropel aromatu śmietankowego 
-płaska łyżka masła (10g)

Odcinamy od chleba skórki. Cienko rozwałkowujemy. Smarujemy wybranym nadzieniem i mocno zawijamy (można związać cienką niteczką).
Na płaskim talerzu mieszamy rozbełtane jajko z mlekiem i aromatem. W mieszance jajecznej obtaczamy każdy tost, tak aby wchłonęły całą masę.
Smażymy na masełku z każdej strony do ładnego złotego koloru.





Przepis (słoiczek 250ml powinien być ok)
-2 bardzo dojrzałe banany (takie z czarnymi kropeczkami ;P) 
-50g dobrej gorzkiej czekolady (ja dałam 80%)
-łyżka soku z cytryny
-pół łyżeczki startej gałki muszkatołowej 
-łyżeczka stevii (opcjonalnie, dla mnie odrobinę za słodkie, następnym razem nie dam)

Kroimy banana na plasterki, następnie jeszcze na pół. Wkładamy do rondelka, dodajemy sok z cytryny, gałkę muszkatołową i stevię i dusimy na małym gazie pod przykryciem przez ok.6 min. W tym czasie kroimy czekoladę na drobne kawałeczki. Zaciągamy banany z gazu, dodajemy czekoladę i mieszamy do rozpuszczenia. Blenderujemy na gładką masę. Zostawiamy do przestygnięcia, a następnie wstawiamy do lodówki.
Można przechowywać do 3 tygodni. 


30 czerwca zostanie zlikwidowany Google Reader, a co za tym idzie możliwość obserwowania blogów. Dlatego zapraszam do obserwowania mojego bloga na bloglovin.

Follow on Bloglovin
Wystarczy założyć tam konto, a wszystkie obserwowane przez nas blogi zostaną automatycznie przeniesione tam.