Z samego rana po babcinym mieszkaniu rozszedł się intensywny karmelowy zapach. Siedzę sobie spokojnie przy gofrownicy i czekam na pierwszą partię gofrów, a tu do kuchni wpada brat i odrobinę zwiedzony widokiem mówi: "A myślałem, że robisz popcorn karmelowy!". Rano, serio? :P
Gofry zjedzone z mamą, trochę na zgodę. Upiekłam też dla brata i babci, ale im zrobiłam drożdżowe. Mama spróbowała takich i takich i uznała, że te moje lepsze! Nie sądziłam, że przekona się do mąki pełnoziarnistej, ale bardzo miło mnie zaskoczyła. A same gofry wyszły bardzo słodkie, mimo braku dodatku cukru, cudownie pachnące, chrupiące i zdrowe. Przepis podany w większej ilości, bo były dla 2 osób, ale składniki spokojnie można podzielić :)
I nie spaliły się, są takie od daktyli! :D
~Daktylowo-kokosowe gofry pełnoziarniste z kokosową pastą z mascarpone i daktylami~
Daktylowo-kokosowe gofry (ok.8gofrów):
"Zaczyn"
-garść suszonych daktyli
-3/4 szklanki mleka
-2 łyżki mleka w proszku
Daktyle dodajemy do mleka i gotujemy. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy tak przez 5-10 min (do zmięknięcia daktyli), co jakiś czas mieszając żeby się nie przypaliło. Jeszcze ciepłe miksujemy na gładką masę. Odstawiamy do przestygnięcia, po czym dodajemy mleko w proszku i energicznie mieszamy.
-szklanka mąki pełnoziarnistej
-3 łyżki mąki z brązowego ryżu
-2 jajka
-2 łyżki wiórków kokosowych
-łyżeczka sody
-pół szklanki granoli (u mnie orzechowa)
-3/4 szklanki napoju kokosowego
Do "zaczynu dodajemy pozostałe składniki i mieszamy energicznie łyżką tak aby uniknąć grudek. Pieczemy, do uzyskania ładnego złoto-brązowego koloru.
Kokosowa pasta (2 porcje)
-20g wiórków kokosowych
-2 kopiaste łyżki mascarpone
-łyżka masła
-2-3 kruche herbatniki
-3 łyżki mleka
Masło wyciągamy z lodówki by zmiękło. Herbatniki kruszymy i zalewamy mlekiem. Odstawimy na chwilę. Mieszamy wszystkie składniki. Można zblenderować na gładką masę, ja jednak bardzo lubię chrupiącego kokosa.