Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 września 2013

113. Słodkie, śniadaniowe sushi?

Śniadanie? Dziś spontaniczne. Zupełna improwizacja, ale z efektu jestem zadowolona. Bardzo.


~ Roladki z pieczonej cukinii nadziewane ryżem długoziarnistym, masłem orzechowym i bananem~





Śniadaniowe sushi:
-średnia cukinia (ok.300g)
-3 łyżki syropu daktylowego 
-40g kleistego ryżu
-szklanka mleka (lub wody)
-łyżeczka miodu

+wg. uznania
-masło orzechowe
-banan

Mleko zagotowujemy i wrzucamy ryż. Gotujemy ok. godziny co jakiś czas mieszając i  razie potrzeby dolewając wodę/mleko.
W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Cukinię tniemy wzdłóż na płaty (nie mogą być zbyt cienkie) i smarujemy je syropem daktylowym. Układamy na blaszce i pieczemy przez ok. 10 min.
Na upieczone płaty cukinii nakładamy ryż, masło orzechowe oraz banana i zawijamy. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego! ;D

niedziela, 1 września 2013

111. Dla prawdziwych cukiniowych koneserów...

Wiem dlaczego ostatnie gofry poniosły klęskę. Zapomniałam wtedy dobrze nagrzać gofrownicę... Taaaak. No ale dziś kolejna niedziela i kolejne gofrowe eksperymenty. Uprzedzam od razu, że to gofry nie dla wszystkich, za sprawą dodatku cukinii i braku mąki, nie wychodzą piękne kształtem i są raczej gąbczaste. Jeśli jednak ktoś lubi cukinię i płatki owsiane to powinny one przypaść mu do gustu. Bez zbędnej chemii (proszku do pieczenia), tylko zdrowie!


~Cukiniowe gofry owiane bez mąki podane z ricottą i malinami~





Cukiniowe gofry owiane (2 duże):
(inspiracja)
-ok. 1/2 szklanki płatków owianych
-1/3 szklanki mleka
-jajko
-120g cukinii

Wieczorem płatki zalewamy mlekiem i mieszamy z jajkiem. Rano dodajemy startą i dobrze odciśniętą cukinię i pieczemy w rozgrzanej i natłuszczonej gofrownicy.






Lato, będę tęsknić!

sobota, 17 sierpnia 2013

96. Gramy w zielone, czyli zielony potwór serniczkowy

Nie wiem co napisać, znowu pokłóciłam się z mamą. Nie mam już sił... Tracę je z każdym wypowiedzianym słowem, każde boli jeszcze mocniej.

Serniczek na zimno planowałam już dłuższy czas, a przecież trzeba wykorzystać jeszcze te parę bardzo ciepłych dni na lodówkowe śniadania. Masa serowa wyszła niebiańsko kremowa, a połączenie w galaretce bardzo miło mnie zaskoczyło.


~serniczek na zimno z mascarpone, na spodzie z herbatników, z galaretką z cukinii, szpinaku, banana i pistacji, podane z czekoladą i pistacjami~


Serniczek na zimno z mascarpone
(inspiracja)
-200g twarogu sernikowego
-40g mascarpone
-czubata łyżka jogutru greckiego
-łyżeczka stevii
-10g agaru

-120g cukinii
-garść szpinaku
-pół banana
-łyżeczka miodu 
-garstka pistacji (ok.15g)
-5g agaru

Twaróg miksujemy z mascarpone, jogurtem i stevią. Dodajemy agar rozpuszczony w odrobinie wody i mieszamy dokładnie. Przekładamy do naczynka. Cukinię, szpinak, banana, pistacje i łyżeczkę miodu blenderujemy dokładnie. Dodajemy agar rozpuszczony w niewielkiej ilości wody i mieszamy. Galaretkę przelewamy na serową masę i odstawiamy na całą noc do lodówki. Rano zajadamy. Smacznego!

środa, 24 lipca 2013

72. Bo nie samym słodkim śniadaniem człowiek żyje!

Dzięki radom Sanmy postanowiłam nie narzekać na aparat, ale zacząć kombinować z drugiej strony, np. zabawa światłem. Jestem zadowolona z dzisiejszych zdjęć. Ot tak! Po za tym dobry aparat nie oznacza dobrych zdjęć. Zamierzam zacząć rozwijać się pod względem technicznym już teraz, by móc w pełni cieszyć się wymarzonym cudeńkiem ;D
No fakt, moje śniadania zazwyczaj są słodkie, trochę bardziej nadające się na desery, ale cóż zrobić, że takie śniadania pozwalają mi nie myśleć o słodyczach przez resztę dnia... Ahh! Dziś jednak obudziłam się z nieodpartą chęcią na wytrawne śniadanie, a że chciałam usmażyć placuszki więc chwyciłam mąkę oraz patelnie i wzięłam się za smażenie. Jedno z najlepszych śniadań! Przepyszne! ;)


~Żytnie cukiniowe pancakes z łososiem wędzonym (również w środku) nadziewane parmezanem  i suszonymi ziołami i świeżą bazylią, pomidor, kawałki surowej cukinii, szklanka kefiru~


Żytnie cukiniowe pancakes:
-50g mąki żytniej
-2/3 łyżeczki sody
-60g gęstego jogurtu
-150g cukinii
-jajko
-1/4 łyżeczki soli
-pieprz, suszone oregano, bazylia, ostra papryka, chilli

-2,5 łyżeczki startego parmezanu
-niewielki filet z łososia

Mąkę przesiewamy z sodą. Dodajemy jogurt, jajko i mieszamy. Cukinie ścieramy na tarce o dużych oczkach i odciskamy z nadmiaru wody. Dodajemy do miski. Dorzucamy łososia pokrojonego na drobne kawałeczki i dokładnie mieszamy. Na rozgrzaną  patelnie nakładamy łyżkę ciasta, na to nakładamy pół łyżeczki parmezanu i natychmiast nakładamy drugą łyżkę ciasta. Smażymy z dwóch stron, najlepiej pod przykryciem. Smacznego! ;D
A teraz coś od czego nie mogę się uwolnić. Nie przepadam za Bednarkiem, ale ta piosenka mnie uwiodła. Zakochałam się w jego głosie. Tak bym chciała, żeby ktoś tak kiedyś dla mnie zaśpiewał ^^


wtorek, 23 lipca 2013

71. Jednoosobowa przyjemność i krem speculoos.

W tesco dorwałam małą sylikonową foremkę, którą koniecznie musiałam jak najszybciej wypróbować. Swoją drogą, jeśli macie dostęp do tego sklepu jest tam mnóstwo świetnych foremek, więc serdecznie polecam.
Dziś drugi cukiniowych przepis. Wydawać by się mogło, że to takie zwyczajne warzywo, ale tak nie jest. Połączenie go z jagodami dało pyszne ciasto. Jest ciężkie, wilgotne, a z kremem na wierzchu smakuje rewelacyjnie. Jest obłędne ;D


~jednoporcjowe ciasto jagodowo-cukiniowe kremem speculoos i porzeczkami~~




Jagodowe ciasto cukiniowe:
-pół szklanki mąki pełnoziarnistej
-75g jogurtu greckiego
-150g cukinii
-jajko
-łyżeczka sody
-łyżka stevii
-szczypta soli
-aromat śmietankowy
-garść jagód

Mąkę przesiewamy z sodą. W misce mieszamy jajko, jogurt, aromat. Dodajemy mieszankę do suchych składników i dokładnie mieszamy. Dodajemy startą i odsączoną z nadmiaru wody cukinię i obsypane mąką jagody i dokładnie mieszamy. Przekładamy masę do foremki i pieczemy ok. 35min w 200 stopniach. Po wyciągnięciu możemy posmarować górę kremem speculoos.





Krem speculoos:
-150 g ciasteczek korennych
-90 g czekolady (użyłam 20 g białej i 70 g gorzkiej)
-50 g miodu
-lekko ponad 1/2 mleka
-3 łyżki oleju

Piekarnik nagrzewamy do 150 stopni C. Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 10 minut. Po tym czasie ciasteczka miksujemy na proszek.  W garnuszku podgrzewamy mleko z miodem Do miski wsypujemy zmiksowane ciasteczka z czekoladą, zalewamy to wszystko gorącą mieszanką i dokładnie mieszamy. Na koniec wlewamy olej i mieszamy jeszcze raz. Jeszcze ciepłą mieszankę wsadzamy do słoiczka (ok.400ml). Po ostygnięciu przechowujemy w lodówce.


poniedziałek, 22 lipca 2013

70. Ultra czekoladowa, dla czekocholików

Ahh, żałuję, że dopiero ostatnio zaczęłam myśleć o porządnym aparacie. Ten który mam jest super, ale nie można z nim robić zbyt wiele fotograficznych eksperymentów i poszerzać horyzontów. Lustrzanka wraz z dobrym obiektywem to właśnie prezent, o który poprosiłam rodziców na 18-stkę. Ale to jeszcze ponad pół roku. Tak chciałabym, żeby te zdjęcia oddawały świetność tego śniadania... Było tak cudowne, że nie mogę tego określić słowami!



~podwójnie czekoladowa owsianka a'la brownie z czerwonymi bezpestkowymi winogronami~


Owsianka a'la brownie:
-50g płatków owsianych 
-200g cukinii 
-pół szklanki mleka
-szklanka wody 
-2 łyżki kakao naturalnego 
-pasek gorzkiej czekolady + 2 kosteczki (u mnie 80%)
-2 łyżki syropu klonowego

Płatki zalewamy szklanką wrzątku i odstawiamy na noc. Rano gotujemy do wchłonięcia całej wody, dodajemy kakao, czekoladę, mleko. Na tarce ścieramy cukinię i odciskamy ją z nadmiaru wody. Wrzucamy ją do gotującej się owsianki. Gotujemy do zgęstnienia. Dodajemy syrop klonowy i trzymamy na ogniu jeszcze parę chwil. Przelewamy do miseczki i dodajemy jeszcze 2 kostki czekolady i zjadamy ciepłe. Smacznego!

Ps. Dostałam od babci ogromne cukinie, więc będę Was teraz zarzucać cukiniowymi  przepisami. Mam nadzieję, że się nie obrazicie, a tym bardziej nie znudzicie ;D

niedziela, 2 czerwca 2013

20. wytrawnie? nieee...

Chciałabym napisać, że pogoda jest rewelacyjna, że za oknem ptaszki śpiewają, a mnie samej chce się żyć. Bzdura... Dlaczego pogoda tak bardzo na mnie wpływa?
Dziś mój kolejny debiut, pancakes z cukinią. Cukinia kojarzyła mi się od zawsze z placuszkami, które robiła moja babcia. Nie przepadałam za nimi i może dlatego cukinia czekała na wykorzystanie tak długo. Czekała, czekała, ale się w końcu doczekała. Ale cukinia, to tak raczej wytrawie. Nieee... sos! Przygotowałam go przed zrobieniem placuszków i bałam się że nie doczeka do ich zrobienia :) Oczywiście to tak wyglądają tylko do zdjęcia, w rzeczywistości placki były upaciane w syropie :P

~owsiane pancakes z cukinią polane domowym syropem z borówek, ricottą i borówkami~


Przepis (1 porcja)
suche składniki:

-70g mąki owsianej
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
-1/2 łyżeczki cynamonu 
-1/4 łyżeczki mielone ziele angielskie 
-1/4 łyżeczki mielonych goździków 
-2 łyżeczki cukru, opcjonalnie (ja nie dawałam, syrop mi wystarczył

mokre składniki: 
-1 białko 
-1/3 szklanki mleka
 -1/4 łyżeczki ekstraktu z wanilii 
-1/2 szklanki drobno startej cukinii 

Mieszamy suche składniki w misce. W osobnej miseczce mieszamy mokre składniki (bez cukinii). Cukinię zcieramy i mieszamy z mokrymi składnikami. Dodajemy suche składniki do mokrych. Mieszamy aż się połączą. Odstawiamy ciasto na 10 minut, tak by suche składniki mogły chłonąć składniki mokre. (Naprawdę nie chcesz pominąć ten kroku!) Smażyć na rozgrzanej patelni z obydwu stron. 

Syrop
-60g borówek
-1-2 łyżeczki cukru 
-2-3 łyżki soku z pomarańczy 
-3/4 łyżeczki mąki ziemniaczanej 
-1/4 szklanki wody
-trochę startej skórki z cytryny 

Borówki, wodę, cukier zagotowujemy. Mąkę ziemniaczaną wymieszamy z sokiem z pomarańczy i dodajemy do gotujących się borówek. Mieszamy lekko rozgniatając borówki, tak by puściły sok. Dodajemy startą skórkę z cytryny. Chwilę gotujemy cały czas mieszając. Przelewamy do miseczki. Smacznego! ;D