środa, 17 lipca 2013

65. American cookie pancakes, czyli ciasteczka z patelni. Liebster Blog

Dlaczego american cookies? Bo składniki i wykonanie jest podobne. Placuszki są przepyszne, idealne w swej strukturze. Teraz, żeby mieć pyszne ciasteczka nie potrzeba Ci piekarnika.


~ciasteczkowe pancakes z twarożkiem i malinami~






Cookie pancakes:
(inspiracja)
-5 łyżek mąki (u mnie pełnoziarnista i żytnia 3:2)
-2 łyżki masła
-żółtko
-jogurt grecki (do uzyskania odpowiedniej konsystencji)
-łyżeczka stavii
-1/2 łyżeczki sody
-2 kostki czekolady połamanej na drobne kawałeczki

Wszystkie składniki dokładnie mieszamy (ręką), dodajemy jogurt (masa ma być bardzo gęsta i nie klejąca się), zawijamy folią i wkładamy do zamrażarki na 10 min. Wyciągamy i rozwałkowujemy masę na pożądaną grubość i wykrawamy placuszki. Smażymy na suche patelni do zarumienienia, najlepiej pod przykryciem. Smacznego! :D


Zostałam nominowana przez Aleksandrę, dziękuję ;3
Tym razem odpowiadam od razu :P

1. Jak do tej pory mijają Ci wakacje?
Mimo, że pracuję i nie mam zbyt wiele czasu dla siebie to jest super. Ludzie w pracy zapewniają mi świetną atmosferę :)
2. Czy codziennie używasz dużo cukru (gotowanie, herbata, kawa)? A może jakieś zamienniki, albo w ogóle brak?
Na ogół nie korzystam, do wypieków, placuszków i owsianek dodaje stevii, ale też niewielką ilość. Kawa i herbata już mi nie smakują słodkie.
3. Ulubiony serial zagraniczny?
Dr. House (kocham tego faceta) i Dexter.
4. Ulubione czasopismo?
Shape.
5. Ulubione sezonowe owoce?
Maliny, truskawki, jagody... chyba wszystkie ;D
6. Dużo imprezujesz?
Nieee... wypowiem się :P
7. Gdybyś mogła wybrać dowolną postać z filmu/książki - kim chciałabyś być?
8. Kolor stroju kąpielowego?
Czarny w białe kropki.
9. Ulubiona bajka z dzieciństwa?
Uwielbiałam gumisie, nawet teraz jeśli natrafię na nie oglądam z zaciekawieniem :P
10. Najlepszy obiad na upalne dni?
Makarony wszelkiego rodzaju, np, z sezonowymi owocami.
11. A co robisz kiedy pada?
Czytam lub poprostu siedzę przy oknie obserwując spadające krople.

17 komentarzy:

  1. ale genialny sposób na oryginalne placki :D muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię się patrzeć na deszcz, ale Gumisiów nie znosiłam!:<
    A placuszki wyszły Ci rzeczywiście jak ciasteczka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już wiem, co zrobię jutro na śniadanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Placki i maliny, dla mnie bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo, dobry pomysł na wykorzystanie zalegającego żółtka :D chyba niedługo zrobię ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm z dnia na dzień coraz pyszniejsze pomysły na śniadania - obłędne placuszki *-*

    OdpowiedzUsuń
  7. ciasteczkowe placuszki, brzmi jak bajka ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ty wpadasz na tego typu pomysły? Muszę sama spróbować coś takiego upichcić!

    OdpowiedzUsuń
  9. rzeczywiście, wyglądają jak ciasteczka! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. w tym przepisie można spokojnie zastąpić większość mąki płatkami owsianymi i otrębami, dodać więcej bakalii i wychodzą normalne ciasteczka :) wiadomo, im mniejsze tym szybciej są gotowe, ale u mnie 'smażą się' ok 10 min.
    Polecam, po 2 latach bez piekarnika człowiek robi się kreatywny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sie nie ma co sie lubi, to... sie kombinuje ;)
      Te byly robione na probe, czy w ogole cos z tego wyjdzie, ale na pewno bede z nimi jeszcze eksperymentowac ;)

      Usuń
  11. No niezłe, niezłe. Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  12. brzmi , wygląda pysznie , a smaku to juz sobie nawet nie wyobrażam !

    OdpowiedzUsuń
  13. Nic dodać nic ująć. Rewelka :D

    OdpowiedzUsuń