poniedziałek, 4 listopada 2013

167. Chrupiacy chlebek bananowy!

Pamiętacie TE muffiny? Dodałam do nich surowa, jedynie uprażoną kasze jaglana. Wzbudziło to trochę kontrowersji i wątpliwości, a mi bardzo posmakowało. Czemu by nie spróbować z bananowym ciachem (test przeprowadzony na familij zdany :)) Chlebek tak fajnie dzięki temu chrupie!

Pełnoziarnisty chlebek bananowy z kaszą jaglaną podany z masłem orzechowym serkiem wiejski i bananem
Whole grain millet banana bread served with peanut butter, banana and farm cheese 



Pełnoziarnisty chlebek bananowy z kaszą jaglana:
(Inspiracja)
-szklanka mąki pełnoziarnistej
-1/2 szklanki mąki tortowej
-1/3 szklanka kaszy jaglanej
-3 duże bardzo dojrzałe banany
-1/3 szklanka oleju rzepakowego
-1 jajko
-3 łyżki jogurtu greckiego
-1 łyżeczka sody oczyszczonej
-1/3 łyżeczki cynamonu
Banany dokładnie rozgniatamy widelcem, a następnie ucieramy z jajkiem. Dodajemy jogurt, olej  oraz wszystkie sypkie składniki i dokładnie mieszamy.Masę przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki i pieczemy 50 min. w 180 st. Kroimy po całkowitym wystygnięciu.


15 komentarzy:

  1. Ale dziwny chlebek, te drobinki kaszy chyba by mi przeszkadzały:p

    OdpowiedzUsuń
  2. z kaszą jaglaną? ja chcę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  3. Musiało smakować obłędnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kaszę jaglaną, więc pewnie smakowałby mi taki chlebek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak chrupiący to mój ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale mam na niego ochotę jak nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się dodatek kaszy!

    OdpowiedzUsuń
  8. super pomysł ! czego to się jeszcze nie wymyśli :) chrupiący i bananowy -to mi wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. http://smittenkitchen.com/blog/2012/09/crackly-banana-bread/#more-9135 o tutaj widziałam ten chlebek już jakiś czas temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat inspirowamam sie nioolek, link do inspiracji jest od samego poczatku nad przepisem ;)

      Usuń
  10. Świetny pomysł, widziałam już ciasta pieczone z surowej kaszy! Pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudo, ja kiedyś robiłam muffinki z kaszą, ale chyba ją wtedy gotowałam, muszę spróbować z taką surową :P

    OdpowiedzUsuń