czwartek, 23 stycznia 2014

246. Poznajcie moją słabość...

... risotto. Uwielbiam ten ryż. Pod każdą postacią. Bardzo często pojawia się u mnie na obiad, ale na słodko go jeszcze nie jadłam. W sumie dlaczego nie? Na prawdę warto spróbować, bo jest niezwykle kremowy i delikatny.

Risotto na napoju migdałowym  podane z dynią, granatem i płatkami migdałowymi.
Risotto with almond served with pumpkin, pomegranate and almond flakes.

10 komentarzy:

  1. Nie wiem, czy w życiu jadłam Risotto z prawdziwego zdarzenia :P
    Ta wersja jest mega zachęcająca :D

    Nominowałam Cię do LB :]

    OdpowiedzUsuń
  2. ja chyba też nie miałam nigdy okazji spróbować takiego ryżu. to chyba aż wstyd, choć nie mieszkamy w Chinach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ryż jest spoko :) fajna wersja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię ten ryż - stały tubylec obiadowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To nie tylko Twoja miłość ;) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  6. hmm..raczej to jest pudding ryżowy, ale spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam je w obu wersjach, tej na słodko i obiadowo :)
    A dzisiaj cudownie je podałaś :)

    OdpowiedzUsuń