sobota, 17 sierpnia 2013

96. Gramy w zielone, czyli zielony potwór serniczkowy

Nie wiem co napisać, znowu pokłóciłam się z mamą. Nie mam już sił... Tracę je z każdym wypowiedzianym słowem, każde boli jeszcze mocniej.

Serniczek na zimno planowałam już dłuższy czas, a przecież trzeba wykorzystać jeszcze te parę bardzo ciepłych dni na lodówkowe śniadania. Masa serowa wyszła niebiańsko kremowa, a połączenie w galaretce bardzo miło mnie zaskoczyło.


~serniczek na zimno z mascarpone, na spodzie z herbatników, z galaretką z cukinii, szpinaku, banana i pistacji, podane z czekoladą i pistacjami~


Serniczek na zimno z mascarpone
(inspiracja)
-200g twarogu sernikowego
-40g mascarpone
-czubata łyżka jogutru greckiego
-łyżeczka stevii
-10g agaru

-120g cukinii
-garść szpinaku
-pół banana
-łyżeczka miodu 
-garstka pistacji (ok.15g)
-5g agaru

Twaróg miksujemy z mascarpone, jogurtem i stevią. Dodajemy agar rozpuszczony w odrobinie wody i mieszamy dokładnie. Przekładamy do naczynka. Cukinię, szpinak, banana, pistacje i łyżeczkę miodu blenderujemy dokładnie. Dodajemy agar rozpuszczony w niewielkiej ilości wody i mieszamy. Galaretkę przelewamy na serową masę i odstawiamy na całą noc do lodówki. Rano zajadamy. Smacznego!

13 komentarzy:

  1. Uwielbiam koktajl szpinakowo-bananowy, ale nigdy nie pomyślałam, żeby takie połączenie wykorzystać przy robieniu galaretki... I jeszcze z cukinią - Świetny pomysł! Muszę spróbować taką zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z agarem? Koniecznie muszę wypróbować! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak dla mnie znakomity!! ma ciekawy wygląd i kolor ;) jest pełen zdrowia !
    mam nadzieję, że z mamą szybko się ułoży, i będzie w porządku, głowa do góry:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem, że to zabrzmi jak frazes, ale to prawda i jedyne rozwiązanie: porozmawiaj z Mamą na spokojnie, w 100% szczerze, bez podnoszenia głosu. To zazwyczaj pomaga, tylko dwie strony muszą się odrobinę postarać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Serniczek jak najbardziej! Ale ta galaretka już do mnie nie przemawia... :P

    OdpowiedzUsuń
  6. jak tylko spojrzałam na zdjęcie wiedziałam, że to będzie szpinak. :D
    wyglada pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. fakt, śniadanie genialne! ta galaretka mnie intryguje i nie może przestać :D

    OdpowiedzUsuń
  8. A dobra ta galaretka była? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajny, taki zielony! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny kolor :)
    Dziękuję za udział w akcji warzywa w słodyczach 2013.

    OdpowiedzUsuń