środa, 7 sierpnia 2013

86.Co się kryje pod kruszonką? Czyli nietypowe crumble.

Jest tak gorącą, że lody jem na okrągło. Nie mogło ich zabraknąć również w dzisiejszym śniadaniu.
Zazwyczaj pod kruszonką bezpośrednio owoce, jednak nie tu. Tu jest inaczej. Tu warstwę owocową od kruszonki dzieli jeszcze mocno czekoladowa warstwa budyniowa. Deser idealny, można by rzec ;D


~Truskawki zapiekane pod domowym budyniem czekoladowym i żytnią kruszonką, podane 
z lodami śmietankowymi i truskawkami~





Truskawki pod budyniem i kruszonką:
-truskawki (dowolna ilość, u mnie ok.300g)
-łyżeczka cukru trzcinowego

-lekko ponad 1/2 szklanki mleka
-kopiasta łyżka skrobi ziemniaczanej
-łyżka kakao
-łyżka syropu klonowego
-łyżeczka masła

-3 kopiaste łyżki mąki
-łyżka masła (schłodzonego)
-łyżeczka stevii


Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Truskawki kroimy w szerz w talarki i układamy w naczynku do zapiekania. Zagotowujemy mleko i dodajemy wymieszaną z odrobiną wody mąkę i kakao. Mieszamy do zgęstnienia, dodajemy syrop klonowy i zdejmujemy z ognia. Masę budyniową nakładamy na truskawki. Z mąki, masła i stevii zagniatamy kruszonkę i posypujemy budyń. Zapiekamy przez ok.20 min. Smacznego!

7 komentarzy:

  1. Zapiekałam już budyń pod kruszonką, faktycznie dobry :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja, i ja! uwielbiam <3 muszę spróbować jeszcze z owocami :)

      Usuń
  2. Kruszooooooona <3 Jesteś niezła w tworzeniu pysznych i słodkich deserów - śniadaniowych i nie tylko;)

    OdpowiedzUsuń
  3. pamiętam jak kiedyś coś podobnego zrobiła Maria'n, wtedy się zachwyciłam, a tu jeszcze looody *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm jakież to pyszne!! budyniowe, i zarazem chrupkie *-* z truskawkami <3

    OdpowiedzUsuń