~Brownies wg Nigelli podane z borówkami~
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brownie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brownie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 7 października 2013
140. Największą ochotę mam na...
Zdaje sobie sprawę, że to ciasto nie jest najlepszym rozwiązaniem na śniadanie, ale i mi się należy chwila rozpusty. To chyba jedno z najłatwiejszych i najlepszych ciast jakie piekłam. Bardzo posmakowało nawet tacie i bratu. Jestem zadowolona :)
piątek, 13 września 2013
123. Słodko-pikantnie. Największe grubasy!
Placuszki... "Placuszki są pyszne. Prze-pyszne. Wcale nie dlatego, że ostre. Powiem więcej – celem nie jest, by nie wiadomo jak piekły Cię w gardle. O nie. To by było zbyt przewidywalne. A nie o to wcale chodzi. A o co w takim razie? Gdy bierzesz je do ust, najpierw czujesz po prostu czekoladę. Trochę, jak w Brownie, a trochę – jak w naszym poczciwym Murzynku. Ale potem, gdy z miną zblazowanego czekoladowego znawcy gotów już jesteś przełknąć placuszek i sięgnąć po następny… czujesz coś jeszcze. A to, co zaczynasz rozpoznawać, nie ma ściąć Cię z nóg swoją ostrością, ale z pewnością Cię zaskoczy – nie dlatego, że tam nie pasuje, ale dlatego, że tak dalece nie spodziewasz się tam tego znaleźć. I dopiero po chwili, gdy skonfundowany zajadasz już kolejną porcję, odkrywasz, że choć w zasadzie nie oczekiwałeś takiego połączenia, to jednak naprawdę Ci ono smakuje, nawet jeśli sam nie do końca rozumiesz, dlaczego. I widzisz tylko jeden sposób na rozwikłanie tej zagadki – jedząc placuszek za placuszkiem nadziei, że odkryjesz, czemu właściwie czekolada i chilli tak dobrze do siebie pasują i tak miło razem obchodzą się z Twoim podniebieniem:)"
~Czekoladowe pancakes a'la brownies z chilli podane ze świeżą figą i nerkowcami w
orzechowym karmelu~
Pikantne pancakes a'la brownies:
-70g mąki pełnoziarnistej
-70g jogurtu greckiego
-jajko
-2 łyżeczki syropu klonowego
-3 kostki ulubionej czekolady
-łyżeczka oliwy
-2 czubate łyżeczki karobu (zamiennie kakao)
-1/3 łyżeczki chilli
-1/2 łyżeczki sody
-szczypta soli
Mąkę przesiewamy i mieszamy z chilli, sodą i karobem. Dodajemy jajko, jogurt, syrop klonowy, oliwę i drobno posiekaną czekoladę. Mieszamy tylko do połączenia się składników. Ostawiamy na 10-15min. Po tym czasie smażymy na suchej patelni z obu stron.
Nerkowce w orzechowym karmelu:
-garstka nerkowców
-15g cukru trzcinowego
-4 łyżki śmietany 12% w temperaturze pokojowej
-łyżka masła orzechowego*
Cukier wsypujemy do garnka z głębokim dnem. Zalewamy dosłownie odrobiną wody (ma powstać coś na wzór mokrego piasku). Gotujemy na małym ogniu, nie mieszając, do ładnego zezłocenia się cukru, (nie dłużej!). Dodajemy śmietanę i energicznie mieszamy łopatką. Dodajemy masło orzechowe i wrzucamy nerkowce. Mieszamy dokładnie i nakładamy na gotowe naleśniki.
*Warto wziąć już znane. Takie, którego jesteśmy pewni, że ładnie się rozpuści.
czwartek, 15 sierpnia 2013
94. Podrabiamy sklepowe słodkości, czyli zdrowa mleczna kanapka!
Uważam, że wszystko co domowe jest lepsze. Nie ważne jaki jest wynik końcowy, wiemy przynajmniej co jemy, wiem co możemy zmodyfikować, a ta satysfakcja, kiedy się uda jest bezcenna! Było już u mnie podrabianie płatków śniadaniowych, czyli domowy Nesquik, a teraz przyszedł czas by zabrać się znów za mleczną kanapkę. Piszę znów, bo nie było to moje pierwsze podejście do nie, ostatnia jaką robiłam była bliska ideału, ale wciąż jej czegoś brakowało. Wciąż próbowałam znaleźć złoty środek. Miał wyjść cienki biszkopt, przypominający brownie i bardzo mleczny krem z nutą miodu. I wyszło, w końcu! Dawno nie jadłam oryginału, ale wydaje mi się, że właśnie tak smakował. Delikatne batoniki z ogromną ilością słodkiego kremu, sprawiają, że lubię wstawać na gotowe ;D
Mleczna kanapka (2 kanapki 7x15cm)
(inspiracja z moimi wielkimi (;P) zmianami)
-2 jajka
-2 łyżki mąki pełnoziarnistej
-2 łyżki skrobi ziemniaczanej
-szczypta soli
-2 szczypty proszku do pieczenia
-2 łyżki kakao
-1/2 szklanki mleka (u mnie pełne)
-szklanka mleka w proszku
-łyżka miodu (najlepiej gryczanego)
-15g masła

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianą ze szczyptą soli. Dodajemy po jednym żółtku wciąż ubijając, ale bardzo krótko. Dodajemy naprzemiennie mąkę pełnoziarnistą i skrobię oraz proszek do pieczenia mieszając łyżką (najlepiej drewnianą) . Dodajemy kakao i snów mieszamy. Przekładamy do płaskiego naczynia żaroodpornego wyłożonego papierem do pieczenia i pieczemy w 180 stopniach przez ok 15min.
Mleko zagotowujemy z miodem i masłem . Odstawiamy do przestygnięcia (koniecznie!). Przesiewamy mleko w proszku i miksujemy na gładką masę (dodając w ostateczności odrobinę mleka w płynie).
Biszkopt przecinamy w pół tworząc 2 cienkie warstwy. Przekładamy kremem i wkładamy do lodówki na całą noc. Rano ciasto dzielimy na 2 batony i zajadamy!
~pełnoziarniste mleczne kanapki z malinami, truskawkami i posiekanymi pistacjami, mleko ze świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny~
Mleczna kanapka (2 kanapki 7x15cm)
(inspiracja z moimi wielkimi (;P) zmianami)
-2 jajka
-2 łyżki mąki pełnoziarnistej
-2 łyżki skrobi ziemniaczanej
-szczypta soli
-2 szczypty proszku do pieczenia
-2 łyżki kakao
-1/2 szklanki mleka (u mnie pełne)
-szklanka mleka w proszku
-łyżka miodu (najlepiej gryczanego)
-15g masła
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianą ze szczyptą soli. Dodajemy po jednym żółtku wciąż ubijając, ale bardzo krótko. Dodajemy naprzemiennie mąkę pełnoziarnistą i skrobię oraz proszek do pieczenia mieszając łyżką (najlepiej drewnianą) . Dodajemy kakao i snów mieszamy. Przekładamy do płaskiego naczynia żaroodpornego wyłożonego papierem do pieczenia i pieczemy w 180 stopniach przez ok 15min.
Mleko zagotowujemy z miodem i masłem . Odstawiamy do przestygnięcia (koniecznie!). Przesiewamy mleko w proszku i miksujemy na gładką masę (dodając w ostateczności odrobinę mleka w płynie).
Biszkopt przecinamy w pół tworząc 2 cienkie warstwy. Przekładamy kremem i wkładamy do lodówki na całą noc. Rano ciasto dzielimy na 2 batony i zajadamy!
Subskrybuj:
Posty (Atom)