niedziela, 20 października 2013

152. Gdy nie wiem na co się zdecydować...

Są dni, kiedy mam ochotę naładować do śniadania wszystko co lubię. To właśnie taki dzień z trudem powstrzymałam się od naładowania do tych gofrów całej lodówki :P


~Bananowo-orzechowe gofry żytnie podane z bananem, fistaszkami i ricottą~



Bananowo-orzechowe gofry żytnie:
-40g mąki żytniej 
-20g mąki arachidowej
-łyżka masła orzechowego
-20g fistaszków
-średni banan 
-jajko 
-ok.1/4 szklanki mleka 
-łyżka masła
-szczypta soli 
-pół łyżeczki sody

Mąki mieszamy z solą i sodą. Banana rozgniatamy i mieszamy z jajkiem oraz mlekiem. Mieszamy ze sobą składniki suche i mokre. Dodajemy rozpuszczone masło oraz posiekane orzeszki i dokładnie mieszamy. Pieczemy w rozgrzanej gofrownicy przez ok.7min. Podajemy z ulubionymi dodatkami.


sobota, 19 października 2013

151. Bo jestem kobietą!

I jem przepyszne muffiny.
Różowy tydzień. No co tu dużo ukrywać. Statystyki są miażdżące; co roku na raka piersi w Polsce zapada około 12 tysięcy Polek. Połowa z nich umiera, bo za późno udały się po pomoc lub zdiagnozowały chorobę. Wciąż też wstydzimy się chodzić do lekarza uważając nasze zdrowie intymne za sprawę drugorzędną. Walczmy z tym świństwem.
 Co do samego śniadania, Chciałam nawiązać do przewodniego koloru akcji "Różowego Tygodnia". Pomogły mi w tym moje ulubione owoce jakimi są maliny. Muffiny upiekłam wyjątkowo wieczorem (nie powstrzymałam się i jedną spróbowałam jeszcze ciepłą) i wsadziłam na noc do lodówki. Rano smakowały jeszcze lepiej :D

~Gryczane muffiny malinowe z malinami (również w środku), kremem malinowym z 
białej czekolady i ricotty, borówki~
~Buckwheat raspberry muffins with raspberries (also inside), raspberry  white chocolate 
cream ricotta and blueberry~




Gryczane muffiny malinowe
-ok. 75g mąki gryczanej
-2/3 łyżeczki sody
-szczypta soli
-1/2 łyżeczki cukru waniliowego
-ok.50g malin
-jajko
-15g rozpuszczonego masła
-ok. 65g jogurtu greckiego
-ok. 40g musu malinowego

Mieszamy suche składniki z malinami. W osobnej miseczce mieszamy ze sobą jajko, masło, jogurt i konfiturę. Dodajemy mokre składniki do suchych i mieszamy, nie zbyt dokładnie, tylko do połączenia się składników (inaczej będą twarde). Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 25-30 min. Podajemy w ulubionymi dodatkami.




piątek, 18 października 2013

150. Pełnoziarniste pierogi, ale tylko dla Ciebie!

Kocham pierogi. Serio. Co zjadłam na obiad po powrocie z Włoch? Pierogi ruskie! Moja babcia osiągnęła w nich istne mistrzostwo świata. Pamiętam jak przyjeżdżałam do niej na wakacje i razem tworzyłyśmy porcje dla sporej armii. Własnie wtedy nauczyła mnie ładnie zawijać brzegi. I choć ja głownie wyjadałam przygotowany farsz, miałam wielka satysfakcje zjadając je. Nie raz już próbowałam pierogów pełnoziarnistych, lecz ciasto wciąż mi nie odpowiadało. Te jest idealne. Miękkie, plastyczne i bardzo smaczne. Wyczuwam obiadowa fazę na lepienie pierogów ;)


~Jedno-porcjowe pełnoziarniste pierogi z kremem dyniowo-bananowym z ricotty 
polane sosem waniliowym~
~ Whole wheat dumplings for one with pumpkin and banana cream with ricotta topped with vanilla sauce ~


Pełnoziarniste pierogi:
(Inspiracja)
-75ml goracej wody
-60g maki pełnoziarnistej
-15g maki tortowej
-szczypta soli
-łyżeczka masła

Przesiewamy obie maki i mieszamy je z sola. Mieszając łyżką stopniowo dolewamy wodę. Mieszamy ciasto dokładnie, a następnie wyrabiamy dłońmi przez ok. 10min (w razie potrzeby można podsypać mąką, ale uważając by nie dać zbyt wiele, bo ciasto będzie twarde). Pod koniec wyrabiania dodajemy łyżeczkę masła. Wyrobione ciasto odstawiamy na ok.15 min by odpoczęło. 
Ciasto rozwałkowujemy nie zbyt cienko i za pomaca szklanki wycinamy kola. Na każdy kawałek ciasta nakładamy odpowiednią ilość farszu (wszystko zależny od ich średnicy, należny pamiętać, ze nie możne być go za dużo, po pierogi rozlecą się w czasie gotowania) i zalepiamy. Wrzucamy do gotującej się osolonej wody z odrobina oleju (nie będzie problemu ze sklejaniem się) i gotujemy po wypłynięciu ich na powierzchnie ok. 2min. Podajemy z sosem waniliowym. 

Farsz:
-100g pieczonej dyni
-3/4 małego banana
-zmielone 2 ziarenka kardamonu
-kopiaste 3 łyżki ricotty
Wszystkie składniki wsadzamy do misy blendera i miksujemy na gładką i jednolitą masę.


Sos:
-100ml mleka (najlepiej 2%)
-żółtko
-2 łyżeczki syropu waniliowego
-łyżeczka cukru
Sos: 
Mleko zagrzewamy by było lekko gorące, ale nie wrzące. Żółtko roztrzepujemy. Mleko lekko ostudzimy, by nie ścięło żółtka. Dodajemy po 1 łyżeczce mleka do żółtka, ciągle mieszając trzepaczką. Po kilku łyżeczkach, gdy masa będzie dość rzadka, wlewamy małą strużką część mleka. Dokładnie mieszamy. Masę mleczno-jajeczną przelewamy do garnka z resztą mleka. Stawiamy na mały gaz. Ciągle mieszając (łopatką po dnie, ruchami przód-tył) podgrzewamy, uważając by masa się nie zagotowała. Mieszamy do zgęstnienia, trwa to średnio mniej niż 2 minuty. Kontrolujemy gaz, ewentualnie zmniejszamy lub zwiększamy. Krem jest gotowy, gdy nie spływa z łopatki i nie rozlewa się na niej, gdy zbierzemy palcem trochę kremu. Studzimy lekko i przelewamy do miseczki. Dodajemy syrop oraz cukier i dokładnie mieszamy. Schładzamy.


czwartek, 17 października 2013

149. Trafiony, zatopiony! Bezglutenowy biszkopt.

Po wczorajszym sprawdzianie z fizyki zaczęłam się zastanawiać co ja robię na maf-fizie...
Przy pieczeniu miałam obiekcje, czy ciasto wyjdzie takie jak chcę. Wyszło. Cudownie czekoladowe, sprężyste i wciąż wilgotne. Śmiało mogę przyznać, że to jedno z najlepszych śniadań jakie ostatnio jadłam :D


~Gruszka w bezglutenowym czekoladowym cieście biszkoptowym 
podane z jogurtem i miodem kaszubskim~

~Pear in gluten-free chocolate sponge cake served with yogurt and honey~

 
 Gruszka w bezglutenowym czekoladowym ciście biszkoptowym:
-średnia gruszka 
-dwa jajka (białka+żółtka)
-kilka kropli octu winnego
-szczypta soli
-25g skrobi ziemniaczanej 
-łyżka mąki kukurydzianej 
-3 łyżki karobu
-łyżeczka cukru 
-pół łyżeczki proszku do pieczenia 
-łyżeczka masła+bułka tarta

Oddzielamy białka od żółtek. Do białek dodajemy szczyptę soli i kilka kropel octu winnego. Ubijamy na sztywna pianę. Dodajemy cukier, następnie po jednym żółtku wciąż ubijając (ale bardzo krótko). Dodajemy skrobię, mąkę karob i proszek do pieczenia delikatnie mieszając łyżką, aby piana wciąż była puszysta. Wyrównujemy dół gruszki, tak by było można ją bezpiecznie postawić. Naczynko do zapiekania smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Na sam środek stawiamy gruszkę, a dookoła przelewamy ciasto. Pieczemy w 170 stopniach przez 35-40min (do suchego 
patyczka). Podajemy z ulubionymi dodatkami. 


środa, 16 października 2013

wtorek, 15 października 2013

147. Jabłko niespodzianka

Dziękuję za wczorajszy dzień. Dziękuję za przepiękna pogodę. Dziękuję za oczyszczające łzy. Dziękuję za to że jesteś zawsze gdy Cię potrzebuję.


~Pieczone jabłko z orzechami arachidowymi, nerkowcami i miodem
serek wiejski z cynamonem~


Pieczone jabłko z orzechami i miodem:
-duże jabłko
-15g orzechów arachidowych
-15g nerkowców
- 2 łyżki miodu kaszubskiego
-łyżka syropu klonowego
-kilka kropel octu jabłkowego*
-1/4 łyżeczki cynamonu

Jabłko dokładnie myjemy. Odcinamy górną część (czapeczkę z ogonkiem :)). Wydrążamy je pozbywając się pestek, a wnętrze posypujemy cynamonem. Orzechy niezbyt drobno siekamy. Mieszamy z miodem, syropem klonowym i octem. Przekładamy orzechy do wydrążonego jabłka i przykrywamy jego odciętą częścią. Jabłko umieszczamy w kokilce i pieczemy w 200 stopniach przez ok. 20 min (do całkowitego zmiękczenia). Smacznego! :D

*dla tych, którzy nie chcą się tak bardzo zasłodzić :)

poniedziałek, 14 października 2013

146. Serniczek crème brûlée!

Nie wygląda, wiem. Za szybko go chciałam i nie pozwoliłam mu ochłonąć w piekarniku, no i to wyciąganie w połowie pieczenia. Na drugi raz się poprawię (jasne... :P) Niemniej jednak. To z ręką na sercu najlepszy serniczek jaki jadłam. W środku niebiańsko kremowy z chrupiącą skorupką.


~Waniliowy serniczek crème brûlée z masłem orzechowym i bananem~


Waniliowy serniczek crème brûlée:
-150g twarogu sernikowego
-50g mascarpone
-jajko
-1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
-2 łyżeczki cukru (1+1)
-łyżeczka syropu waniliowego
-łyżka skrobi ziemniaczanej

Mieszamy mieszamy ze sobą twaróg z serkiem mascarpone. Wbijamy jajko, wlewamy syrop i dosypujemy mąkę, proszek do pieczenia i łyżeczkę cukru. Wszytko razem dokładnie mieszamy, przelewamy do naczynia wyłożonego papierem do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego (do 180 stopni) piekarnika. Pieczemy 25 mim. Po tym czasie wyciągamy, posypujemy wierzch łyżeczką cukru i wstawiamy do bardzo nagrzanego piekarnika nastawionego na grzanie od góry przez ok 15min  (bez termoobiegu).

niedziela, 13 października 2013

146. Gofry bulgur!

Gdy tylko je zobaczyłam u Sandry wiedziałam, że je zrobię. Kasza leżała u mnie od dobrego miesiąca, a ja nie miałam pojęcia co z nią zrobić. Myślałam o jakieś zapiekance, plackach... ale zaraz zaraz. Placki? To może gofry? W sumie czemu nie? Trochę improwizacji, trochę kombinacji i wyszły. Pyszne!


~Gofry z kaszy bulgur i płatków owsianych podane z masa krówkową, 
masłem orzechowym, nutellą i bananem~




Gofry z kaszy bulgur i płatków owsianych:
-50g kaszy bulgur
-20g płatków owsianych
-czubata łyżka mąki
-pół łyżeczki sody
-szczypta soli
-jajko
-90g jogurtu naturalnego
-łyżka oleju rzepakowego
-mleko (do odpowiedniej konsystencji)

Kaszę, płatki owsiane, mąkę, sól i sodę mieszamy ze sobą. Wrzucamy do misy blendera i mielimy na mączkę. D misy wbijamy jajko, jogurt i olej. Miksujemy do uzyskania gładkiej masy. Odstawiamy na 15 min. Masa wciągnie część płynu i zrobi sie bardzo gęsta. Wtedy dolewamy mleko tak aby ciasto miało podobną konsystencje do TEJ. Pieczemy z natłuszczonej i dobrze rozgrzanej gofrownicy przez kilka minut i podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego :D

sobota, 12 października 2013

145. Jesienne muffiny. Korzystając z pięknej pogody...

Potrzebowałam takiego jednego dnia. Całkiem sama. Tylko ja. Nie wiem, nie rozumiem dlaczego, ale brakowało mi takich dni. Kiedyś było ich więcej. Dziś już jest dobrze. Znów się uśmiecham. Tak szczerze, a nie przywdziewając sztuczną maskę. Od dziś będzie dobrze. Musi! Dziś (chyba całodniowe :P) zakupy! :D

Ja pewnie zauważyłyście zaprzyjaźniłam się ostatnio z mąką gryczaną, Kiedy spróbowałam jej po raz pierwszy TU wiedziałam, że będę z niej korzystać częściej. Wypieki rosną na niej prawie jak na pszennej. Fakt, nadaje im specyficznego smaku, ale właśnie dzięki temu nabierają one charakteru. Polecam eksperymentować z tą mąką, bo naprawdę warto :D


~Gryczane muffiny gruszkowo-sezamowe podane z kremem z ricotty i masy krówkowej~



 Gryczane muffiny gruszkowo-sezamowe:
-70g mąki gryczanej
-łyżka ziaren sezamu
-1/2 łyżeczki sody
-szczypta soli
-mała gruszka starta na tarce o dużych oczkach
-jajko
-odrobina mleka (do odpowiedniej konsystencji)

Mąkę przesiewamy i łączymy z sezamem, solą i sodą. W osobnej miseczce łączymy jajko z gruszkę. Masę tę dodajemy do mąki i dodajemy mleko, tak aby cisto było bardzo geste. Pieczemy w 180 stopniach przez ok 20-25min. Smacznego! :D

piątek, 11 października 2013

144. Jabłko się schowało!

Pragnę chwili spokoju. Uśmiechnę się, ale nie dziś. Dziś zostawcie mnie samą, ze swoimi myślami. Jutro już się dostosuję. Znów zobaczycie mój szeroki od ucha do ucha uśmiech. Ale dziś mnie zostawcie.


~jabłka w cynamonowym pełnoziarnistym cieście drożdżowym podane z
syropem cynamonowym i masą krówkową~


Jabłka w cynamonowym pełnoziarnistym cieście drożdżowym:
-80g mąki pełnoziarnistej
-pół łyżeczki drożdży
-szczypta soli
-pół łyżeczki cukru
-1/3 łyżeczki cynamonu
-10g rozpuszczonego masła
-50ml ciepłego mleka
-2 małe jabłka
-2 czubate łyżeczki masy krówkowej
-żółtko do wysmarowania

Mieszamy wszystkie suche składniki. Stopniowo dolewamy mleka wyrabiając ciasto i dodajemy masło. Wyrabiamy przez ok 20 min.(ma być miękkie, elastyczne, ale nie przywierające). Odstawiamy na godzinę. Po tym czasie "spuszczamy powietrze" z ciasta uderzając w nie. Odstawiamy na kolejne 30min. Jeżeli robimy ciasto wieczorem wkładamy do lodówki, jeżeli przygotowujemy rano, dzielimy ciasto na dwie części, rozwałkowujemy na kształt kwadratu. Obrane jabłka przecinamy w połowie, wydrążamy, a w puste miejsce nakładamy masę. Połówki jabłka składamy i zawijamy w cisto. Smarujemy żółtkiem i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 20min. Smacznego ;D